Melduje wykonanie zadania! Plany były bardziej ambitne ale źle ułożyłem taktykę i zamiast cisnąć po Izerach jak była sposobność to się raczyłem przyrodą a później już nie było jak nadrobić bo na technicznych zbiegach po Karkonoszach pojawił się dyskomfort w podbrzuszu (chyba coś naderwałem ) i pokonywałem kolejne kilometry w dół niczym emeryt po wieczorku zapoznawczym w senatorium… Sama trasa ciekawa , trochę dałem dupy przy wytyczaniu bo minąłem boczkiem wysoki kamień i Szrenicę - za rok będzie korekta bo trochę widoków ucieka
Zaliczone na tydzień przed końcem sesji. Co do trasy to obieg Szrenicy jest spoko ale jak będzie przez szczyt to nie widzę przeszkód 😉 Mam sugestie na ew. przyszłość co do zmian przy Jakuszycach. Jak zbiegamy z górnego duktu lecimy do Hotelu Biatlon i później wzdłuż krajówki aż do skrętu na Owcze i Przedział. To jest kilkaset metrów po asfalcie a ja dziś trafiłem na korek dojeżdzajacych na Rowerowy Bieg Piastów no: "Szwajcaria! Tu się oddycha!" 🤣 Proponuję żeby zaraz za Górnym skręcić w lewo do Dolnego Duktu, skręcić na Polane Maliszewskiego i nią dobiega się już prosto do przecięcia drogi i podbiegu na Owcze Skały. Hough! A było świetnie 🙂 W Szklarskiej remontują most więc musiałem posłużyć się innym, kilometry i przewyższenia się zgadzają więc proszę o łagodny wymiar kary 🙂 ZOSTAŁ JESZCZE TYDZIEŃ WIĘC DO DZIEŁA!!!
Ale pofrunąłeś!! Wielki szacun! Co do uwag to są mega słuszne i za rok je uwzględniamy! Sam podczas biegu miałem podobne odczucia. Szrenica musi być zaliczona, poprawimy też Jakuszyce! Jeszcze raz gratulacje!